Chiny stworzą trzypoziomowy system obsługi lotów na niższych wysokościach, aby sprostać krajowemu rozwojowi sektora general aviation, ogłosiła w piątek (12.10.) Agencja Lotnictwa Cywilnego Chin (CAAC). Tę decyzję może odczuć światowy rynek pracy pilotów.
Pierwsza faza tworzenia systemu obsługi lotów na niższych wysokościach przestrzeni powietrznej zostanie ukończona w 2020 r. W ramach tworzonej struktury powstanie narodowy system zarządzania informacjami, siedem systemów regionalnego przetwarzania informacji oraz grupa lotniczych centrów serwisowych. System dostarczy informacje w zakresie planowania tras, warunków atmosferycznych, będzie wykorzystywany do wydawania ostrzeżeń i udzielania innych form pomocy, a także do koordynacji akcji ratowniczych. Do 2030 r. system zostanie wzbogacony o dodatkowe funkcje i usługi, zapowiada CAAC.
– Nasz plan jest fundamentalny, metodyczny i nakierowany na służenie użytkownikom. Stanowi ważną część całościowej reformy lotnictwa w naszym kraju i jest niezbędny do rozwoju sektora general aviation – mówił na piątkowej konferencji prasowej Hao Xu, dyrektor biura regulacji ruchu lotniczego CAAC.
Ambitne plany wsparcia rozwoju
Plany CAAC przewidują, że w oparciu o pełnione funkcje, lotnicze centra serwisowe otrzymają klasyfikację A lub B. Władze każdej prowincji zobowiązane będą stworzyć przynajmniej jedno centrum serwisowe A, natomiast liczba centrów B nie będzie podlegała ograniczeniom. Nowy projekt wyznacza także pięć obszarów zadań, będących wskazówką do stworzenia projektów uregulowań prawnych oraz do poprawy systemów informacji w systemie obsługi ruchu lotniczego, monitorowania komunikacji w niższych wysokościach przestrzeni powietrznej jak również zarządzania planowania lotów. Implementacja planu będzie nadzorowana i przeprowadzana przez CAAC oraz władze regionalne, ale do współtworzenia systemu zachęcane będą także władze lokalne.
– Obecnie działający system obsługi lotów na niższych wysokościach nie jest w stanie sprostać potrzebie efektywnego rozwinięcia i wykorzystania tej przestrzeni powietrznej, dlatego ta reforma jest konieczna – dodał Xu.
Chiński sektor general aviation przeżywa okres bardzo szybkiego wzrostu. Pod koniec 2015 r. w Państwie Środka funkcjonowało ponad 300 portów lotniczych general aviation obsługujących prawie 1,9 tys. statków powietrznych, wynika z informacji CAAC. Według prognoz, do 2020 r. liczba statków powietrznych w sektorze general aviation przekroczy 5 tys., a wartość tego rynku osiągnie 144 mld dolarów.
Decyzja, którą odczuje światowy rynek pilotów
Otwarcie rozwoju rynku general aviation w Chinach, ważne dla tego kraju, stanowi też bardzo istotną wiadomość dla globalnego rynku pracy pilotów. Słabość sektora general aviation w Państwie Środka przez lata odbijała się na liczbie pilotów z odpowiednimi kwalifikacjami i nalotem, którzy byliby w stanie zasiąść za sterami samolotów chińskich linii lotniczych - przewoźnicy musieli polegać na pilotach z przeszłością wojskową, chińskich pilotach szkolonych w innych krajach lub zagranicznych pilotach. W 2017 r. agencja ratingowa Fitch stwierdziła w raporcie, że obecna liczba pilotów w Chinach jest “ledwo wystarczająca by latać samolotami, które posiadają przewoźnicy”.
Tak istotne braki kadrowe zmuszały linie lotnicze z Chin do “podkupywania” pilotów z zagranicznych linii lotniczych, kusząc ich wysokimi wynagrodzeniami, sięgającymi 300 tys. dolarów rocznie dla kapitanów, co stanowiło problem dla linii lotniczych z innych krajów, nie będących w stanie konkurować płacowo z chińskimi przewoźnikami. Wiadomość o tym, że w Chinach powstanie pozwalający szkolić pilotów sektor general aviation, tym zapewniając szerszy dopływ rodzimych kadr, może więc być także przyjęta z radością w liniach lotniczych z innych krajów. Zapewnie mniej entuzjastyczna będzie reakcja szkół pilotażu w takich krajach jak Stany Zjednoczone, Australia czy Kanda, które przez lat zarabiały na szkoleniu kadetów z Chin.
– W Chinach i wielu innych krajach w Azji, przestrzeń dla general aviation jest mocno ograniczona. Brakuje im infrastruktury pozwalającej na obsługę ruchu general aviation w kraju. Po drugie, wiele korytarzy powietrznych w Chinach nie jest rozwiniętych na tyle, by być w stanie obsługiwać ruch lotniczy low level w tym samym czasie co ruch lotniczy odrzutowców – tłumaczyła w sierpniu Nancy Ritter z FlightSafety, jednej z największych akademii lotniczych na świecie, w rozmowie z Orient Aviation. Ubiegłotygodniowa zapowiedź CAAC powoduje, że już niedługo ten opis sytuacji może stać się nieaktualny.
Najnowsza zapowiedź stworzenia krajowego systemu jest kolejnym z kroków, które Agencja Lotnictwa Cywilnego Chin podejmowała od 2010 r., kiedy to po raz pierwszy otworzyła przestrzeń powietrzną low level. W 2014 r. rząd Chin zadecydował, że ruch lotniczy general avation może korzystać z przestrzeni powietrznej poniżej 1 tys. m. W 2016 r. Rada Narodowa Chin nakazała podjęcie starań zmierzających do otwarcia dla general aviation przestrzeni powietrznej poniżej 3 tys. m. By zrealizować ten cel, rozpoczęto testy w miastach Shenyang, Guangzhou oraz Changchun.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.