Polskie Linie Lotnicze LOT uzyskały zgodę Kanadyjskiej Agencji Transportu na korzystanie z dwóch airbus A340-300 należących do Air Belgium na trasie wiodącej z Warszawy do Toronto. Będą one latać dla naszego przewoźnika do 24 października 2020 roku.
Początkiem realizacji leasingu operacyjnego, czyli tzw. mokrego leasingu (ACMI), który prócz udostępnienia maszyn zakłada zatrudnienia załogi, był 24 grudnia tego roku. Kanadyjska Agencja Transportu zgodziła się na to, mimo że wniosek złożony mniej niż 15 dni przed pierwszym planowanym lotem. Kanadyjczycy zwolnili jednak LOT ze spełnienia tego wymogu formalnego.
Zgoda regulatora zakłada, że komercyjną kontrolę nad połączeniem sprawuje LOT. Air Belgium zaś odpowiada za aspekt operacyjny i otrzymuje płatności na podstawie wynajmu statku powietrznego i załogi, a nie na podstawie wielkości ruchu lub innej formuły podziału dochodów.
Nie pierwszy razTo nie pierwszy raz, gdy PLL LOT korzysta z umów ACMI zawieranych z Air Belgium. W lutym tego roku nasz narodowy przewoźnik pozyskał dwa airbusy A340-300, które od 28 lutego do 20 czerwca latały na trasie Warszawa- Nowy Jork (JFK). Warto dodać, że wśród personelu pokładowego Air Belgium jest też spora grupa polskojęzyczna. To byli pracownicy polskiego oddziału Small Planet Airlines, którzy zostali zatrudnieni po upadłości przewoźnika.
Wtedy zawarcie umowy było dyktowane koniecznością zastąpienia niemogących latać 787 wyposażonych w wadliwe silniki Rolls Royce’a. Od dłuższego czasu czekamy na odpowiedź LOT-u na nasze pytanie o umowy z Air Belgium.
Nie tylko LOTNa podobną do lotu umowę na obsługę lotów z Londynu do Toronto zdecydował się w tym roku British Airways. Air Belgium wspierał na tej trasie brytyjskiego przewoźnika między 9 czerwca a 17 sierpnia tego roku. Podanto te same spółki operowały razem również na trasie z London Heathrow a Newark od 1 kwietnia do 8 czerwca 2019 r.
O Air BelgiumAir Belgium to belgijskie linie lotnicze z siedzibą w Mont-Saint-Guibert i główną bazą lotnisku Bruksela-Charleroi. Sam początek działalności Air Belgium był wyjątkowo niefortunny. Opóźnienia w starcie linii spowodowane były problemami związanymi z uzyskaniem certyfikatu przewoźnika lotniczego. Następnie pojawiły się problemy związane z opóźnioną zgodą rosyjskich władz do przelotu przez syberyjską przestrzeń powietrzną oraz kontrakt z chińskim touroperatorem UTour w odniesieniu do warunków dotyczących taryf i współczynnika obciążenia. Obecnie linia lata dla innych przewoźników w formule ACMI m.in. obsługuje trasę Londyn-Heathrow - Dubaj dla British Airways, ale ostatnio zapowiedziała także powrót na ogłaszaną trasę z Brukseli-Charleroi do Hong Kongu.
Flota Air Belgium składa się z czterech Airbusów A340-300, których wiek wynosi 11 lat. Maszyny zostały pozyskane w 2017 r. od linii Finnair, która wymieniała je wtedy na najnowsze A350-900. Samoloty są leasingowane od firmy Airbus Financial Services, spółki córki Airbusa zajmującej się krótko i długoterminowym wynajmem samolotów.